Najważniejszą zmianą jest podwyższenie rocznego limitu wpłat na IKE z ok. 4,5 tys. zł do 9,5 tys. zł (od 2009 r.). Poza tym wprowadzono możliwość częściowych wypłat (obciążonych co prawda "podatkiem Belki", ale dostępnych przed uzyskaniem wieku emerytalnego) bez konieczności likwidacji konta. Może to być ważne dla wielu osób w sytuacji wystąpienia różnych zdarzeń losowych i związanych z tym nagłych potrzeb finansowych.
Planowane jest także wprowadzenie ulgi podatkowej dla osób oszczędzających na IKE, tak by od podstawy opodatkowania można było odpisać rocznie do 12 tys. zł. Nie wiadomo jednak, kiedy (i czy w ogóle) ulga to ujrzy światło dzienne.
Eksperci finansowi oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej alarmują, że jeżeli nie będziemy dodatkowo oszczędzać na emeryturę, będzie ona chuda. Szacunkowe prognozy resortu pracy pokazują, iż przeciętna emerytura wypłacana już na nowych zasadach (po reformie) będzie średnio o jedną trzecią niższa od obecnych świadczeń.